• Wpisów: 18
  • Średnio co: 94 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 18:08
  • Licznik odwiedzin: 5 905 / 1795 dni
 
loveeskiny
 
9097_647643295281287_855889410_n.jpg

Śniadanie: płatki (kuleczki czekoladowe) z mlekiem
Drugie śniadanie: -
Obiad: 4 paluszki rybne, sałatka
Kolacja: -

Mel B ćwiczenia na brzuch
50 przysiadów
Wymachy na każdą nogę

Obudziłam się dzisiaj o godzinie 12.30 więc sympatycznie. Do szkoły nie poszłam, to chociaż sobie pospałam. Generalnie to cały dzień w domu. Miałam iść do miasta poszukać jakiś butów, iść na solarium, ale stwierdziłam, że mi się nie chcę. Pokłóciłam się znowu z Ł. Coraz więcej mam myśli w głowie, żeby to po prostu zakończyć. Obiecywał mi, że się ogarnie, że zrozumiał kilka spraw, że nie chcę tego gówniarskiego życia, że pewna sytuacja Go dużo nauczyła. I co? Zawiódł mnie, poraz kolejny. Codziennie musi pić. Co najśmieszniejsze, sam mi się do tego nie przyzna, do znajomi do mnie piszą, że widzieli Ł. na mieście lekko pijanego (kiedy On mi mówi, że siedzi u kolegi...). Coraz częściej zwracam uwagę na innych chłopców. Aktualnie pisze do mnie dwóch (jeden co prawda młodszy - ale meeega ładniutki), drugi w moim wieku, z którym kiedyś coś było, ale nie wyszło. Zmienił się, zaczął chodzić na siłownie (Jego ciało, o matko!) Do tego z klasy jeden kolega coś a bardzo się wczuwa, pisze do mnie smsy, dzwoni codziennie, tańczę z Nim poloneza, więc na próbach mocn trzyma za rękę, obejmuje. Najśmieszniejsze, że jakbym zakończyła wszystko z Ł. to nie miałabym z kim iść na Studniówkę, która jest za tydzień.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @loveskiny: No właśnie nic.
     
  •  
     
    @Jebiemieto: oj chciałabym mieć te 18 lat, a na karku już 20 :D
     
  •  
     
    Nie wiem jak bardzo poważnie myślisz o tym Ł., ale podobno z zamiłowania do picia się nie 'wyrasta'. Z resztą szalej, kurde, raz ma się 18 lat :) TAKI mały bilans :)
     
  •  
     
    WGW
    wiem, wiem, że łatwo powiedzieć trudniej zrobić, ale skoro sama to widzisz i wiesz co powinnaś zrobić to serio: bądź twarda i zrób to :) mam koleżanki, które zakończyły kilkuletni związek, bo przestało się układać.. są teraz szczęśliwsze :)
     
  •  
     
    WGW
    skoro tak to odważ się być szczęśliwa i z Nim zerwij, nie pozwól na to by facet psuł Ci humor.. my- kobiety nie jesteśmy wcale słabą płcią więc czemu nie zrobisz tego na co masz ochotę? nie odpowiada Ci Jego zachowanie? zerwij z Nim! nie zrozum mnie źle, ale gdyby było na odwrót między Wami to On by Cię rzucił, więc czemu Ty masz się ograniczać?
     
  •  
     
    jak masz już wątpliwości to zły znak.
     
  •  
     
    jeśli nie czujesz się, już dobrze w tym związku po prostu go zakończ. Lepiej teraz niż później. Jeśli boisz się, że nie będziesz miała z kim iść na studniówkę to wytrzymaj jeszcze tydzień, ale na pewno znalazłabyś sobie jakieś zastępstwo.
    Zastanów się czy chcesz nadal tkwić w takim związku, on pije, z tego to piszesz wgl nie liczy się z twoim zdaniem, nie szanuje cie.
    Co to za związek ?
    Może lepiej będzie jak się rozstaniecie ?
     
  •  
     
    @WGW: nie wiem już co mam myśleć. gdy mu to napisałam wyśmiał mnie, powiedział, że mam się ogarnąć, zacząć leczyć, że mam spojrzeć na siebie, że jak mi coś nie pasuje, to mam znaleźć sobie innego chłopaaka...
     
  •  
     
    WGW
    ehh, to przetrzymaj ten związek jeszcze tydzień i po studniówce z Nim zerwij.. przemęczysz się, bo przecież Studniówka.. nie no dziewczyno, przemyśl to sobie, nie jesteś warta pustym obietnicom, jeżeli uważasz, że powinnaś z Nim zerwać to zrób to.. a na Studniówkę weź któregoś z tych kolegów co do Ciebie piszą - i to wcale nie musi oznaczać coś więcej.. a w drugą stronę- może Ł. potrzebuje pomocy..
     
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków