• Wpisów: 18
  • Średnio co: 94 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 18:08
  • Licznik odwiedzin: 5 905 / 1795 dni
 
loveeskiny
 
78284efa001ca6f252e8d27d.png

Śniadanie: dwie chromki ciemnego chleba z jajkiem na twardo i odrobiną majonezu
Drugie śniadanie: -
Obiad: 2 mandarynki
Kolacja: Papita...

Mel B ćwiczenia na brzuch
60 przysiadów

Nie pisałam wczoraj, bo w zasadzie nie było mnie. Troszkę zgrzeszyłam - ale cieszy mnie fakt, że od 16.00 nic już nie jadłam. I spaliłam troszkę kalorii. ]:-> Z Ł. wczoraj się spotkałam, na samym początku straszna lipa, zaczął mówić, że to przeze mnie są te wszystkie kłótnie. Wkurzyłam się i wyszłam z domu. Prosił mnie, żebym nigdzie nie wychodziła, ale jednak. Dzwonił do mnie, przyszedł. Wróciliśmy do Niego - zaczęliśmy rozmawiać. Powiedzieliśmy, że to koniec. Spytałam się Go czy mnie odprowadzi chociaż. Zaczął mnie przytulać, przepraszać, obiecywać że więcej nie będzie takich sytuacji. Uwierzyłam... I nie wiem czy dobrze zrobiłam. Postanowiłam sobie, że to ostatni raz, więcej szans nie będzie. Wróciłam do domu jakoś o 03.00. Obudziłam się po 12.00 i w zasadzie nie zrobiłam nic, posprzątałam jedynie cały dom i trochę (właśnie tylko trochę!) poćwiczyłam. Nie chcę mi się jeść, mam ochotę na coś słodkiego - dobrze, że w domu nic nie ma. Już wszystkie szafki w kuchni przeszukałam. Nie wiem co mam robić, zapowiada się sobota w domu.
1502504_649974411714842_363920649_n.jpg

1520734_650072141705069_160043883_n.jpg

1604899_649156835129933_867806814_n.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    WGW
    przynajmniej się w walentynki zabawisz, no ale Ty jesteś widzę, że jednak nadal w związku więc tak czy siak miałabyś co robić ;) a dzisiaj też zdecydowałam, że zostanę w domu.. nie mam humoru na imprezowanie.. :(
     
  •  
     
    Oj tam może się poprawi, a ty jedz dziewczyno, bo się zagłodzisz. Od 16 nic nie jeść, dziś też licho. Nie bój się jedzenia, ono nie jest złe.